Sezon wakacyjny w pełni – także na Lotnisku Chopina. W lipcu z usług naszego portu skorzystało 1 mln 928 tysięcy pasażerów. To tylko niespełna 0,3 proc. mniej, niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. O 1,3 proc. zwiększyła się w tym samym okresie liczba operacji lotniczych, wykonywanych przez samoloty pasażerskie. W lipcu odnotowaliśmy 16 800 startów i lądowań.
Lotnisko Chopina: prawie dwa miliony pasażerów w lipcu
Na lipcowe statystki duży wpływ miało niewątpliwie uziemienie samolotów typu Boeing 737 MAX. Operujący z naszego lotniska tymi maszynami przewoźnicy musieli je zastąpić samolotami, które na pokład zabierają mniejszą liczbę podróżnych. Mniej pasażerów mieści się również w samolotach linii, które przejęły rynek, po upadłości Small Planet Airlines.

Od początku roku stołeczne lotnisko obsłużyło ponad 10,53 mln pasażerów, czyli o prawie 600 tys. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. W ruchu międzynarodowym podróżowało ok. 9,53 mln osób (więcej o ok. 570 tys.). W porównaniu z pierwszymi siedmioma miesiącami roku ubiegłego 10 tysięcy więcej podróżnych wybrało też z połączenia na trasach krajowych. Z takiej możliwości skorzystało nieco ponad 900 tysięcy podróżnych.

Sumując od początku roku do lipca, w pierwszej trójce najbardziej obleganych połączeń rejsowych z Lotniska Chopina znalazły się loty do Londynu, Paryża i Kijowa. Z kolei wśród destynacji wakacyjnych największą popularnością cieszyły się Antalya, Hurgada i Marsa Alam.

Te statystki są zgodne z naszymi wcześniejszymi prognozami – mówi Joanna Cegłowska, dyrektor Biura Marketingu i PR „Portów Lotniczych – utrzymująca się na stałym, wysokim poziomie liczba pasażerów dowodzi zarówno słuszności strategii obranej przez linie lotnicze, w tym największego przewoźnika operującego z warszawskiego portu PLL LOT, jak również odpowiedzialnego podejścia biznesowego, zarządzających Lotniskiem Chopina  „Portów Lotniczych”. Dołożymy wszelkich starań,  aby tę tendencję utrzymać, zapewniając jak najwyższy komfort świadczonych przez nas usług: zarówno naszym pasażerom jak i naszym przewoźnikom – zapewnia Joanna Cegłowska.

 

Powrót