Podczas zakończonego niedawno mundialu piłkarska reprezentacja Chorwacji efektowną grą oczarowała kibiców na całym świecie. Przy okazji wicemistrzowie globu udanymi występami w Rosji zrobili znakomitą reklamę swojej ojczyźnie, która – poza emocjonującymi meczami drużyny narodowej – ma do zaoferowania także wiele innych atrakcji.
W ślad za chorwackimi gwiazdami z Lotniska Chopina
Chorwacja turystyką stoi. To fakt powszechnie znany. Kilometry zadbanych i czystych plaż, lazurowa woda Adriatyku, smaczna kuchnia – to wszystko przyciąga corocznie do tego kraju miliony turystów, także z Polski.

Teraz ojczyzna Luki Modricia, grającego na co dzień w Realu Madryt najlepszego piłkarza tegorocznych mistrzostw świata, może zyskać kolejnych wiernych sympatyków. A także przyciągnąć pokaźną grupę turystów, którzy zechcą zobaczyć jak żyje się w kraju, z którego wywodzą się prawdziwe gwiazdy światowego futbolu.

W podróż do Chorwacji najlepiej wybrać się, rzecz jasna, z Lotniska Chopina. Stołeczny port oferuje pięć bezpośrednich, regularnych połączeń z krajem piłkarskich wicemistrzów świata.

I tak do rodzinnego miasta Luki Modricia oraz bramkarza Danijela Subasicia, Zadaru, można polecieć z Warszawy, za sprawą PLL LOT, dwa razy w tygodniu – w środę i w sobotę.

Jeśli zaś marzy się komuś wizyta w Slavonskim Brodzie, miejscu urodzin Mario Mandzukicia, innej gwiazdy chorwackiej reprezentacji oraz Juventusu Turyn, to najlepiej skorzystać z proponowanych przez Lotnisko Chopina lotów do Zagrzebia (stamtąd do Slavonskiego Brodu są ok. 2. godziny jazdy samochodem).

W ofercie największego portu lotniczego w Polsce jest aż 14 tygodniowo połączeń z piękną stolicą Chorwacji (wszystkie obsługuje nasz narodowy przewoźnik). W Zagrzebiu na świat przyszli m.in. mający za sobą sześć meczów w ostatnim mundialu pomocnik Interu Mediolan Marcelo Brozović, strzelec pierwszego gola w spotkaniu z Islandią Milan Badelj oraz Andrej Kramarić, który w ćwierćfinałowym meczu z Rosją zdobył pierwszą bramkę dla swojej drużyny.

Kto zaś wciąż ma w pamięci udane występy Ivana Strinicia i Ante Rebicia, czy też trzy gole Ivana Perisicia, ten zwiedzanie Chorwacji powinien rozpocząć od wycieczki do rodzinnego miasta wspomnianych panów, czyli od Splitu. We wtorki, czwartki i soboty z Lotniska Chopina zabierają tam pasażerów linie Wizzair, natomiast w środy i niedziele – LOT.

Ze stołecznego portu można także polecieć do dwóch innych chorwackich miast – Puli (w poniedziałki i niedziele z LOT) oraz sześć razy w tygodniu do Dubrownika (także z LOT).

Warto dodać, że nie tylko Chorwacja, ale także inne regiony Bałkanów Zachodnich warte są zobaczenia i docenienia. Z Lotniska Chopina można wybrać się w bezpośrednią podróż do stolicy Serbii Belgradu (LOT), stolicy Czarnogóry Podgoricy (z LOT i Wizzair), stolicy Macedonii Skopje (z LOT), a także z Adria Airways oraz z LOT do stolicy Słowenii Lublany.

Powrót